O Mss Defence.
MSS Defence to holenderska firma z siedzibą w Maasdijk, założona w 2010 roku przez Derka Wismana, byłego oficera Królewskiej Holenderskiej Piechoty Morskiej. Współpracujemy z europejskimi siłami operacji specjalnych, taktycznymi jednostkami policji oraz szeroko pojętymi siłami zbrojnymi i organami ścigania, które działają na wymagającym końcu spektrum.
Jesteśmy dostawcą specjalistycznym, a nie uniwersalnym. Wybieramy dziesięć kluczowych marek z pięciu obszarów kompetencji: obserwacji, komunikacji, maskowania, ochrony oraz rozwiązań bezzałogowych. Korzystamy z usług ponad 150 dodatkowych dostawców, gdy wymagania klienta wykraczają poza asortyment, który mamy na stanie. Klient ma do dyspozycji jednego specjalistę, jedno zamówienie i jedną rozmowę – od doradztwa aż po dostawę. Złożoność pozostaje po naszej stronie.
Zdobywamy kontrakty, ponieważ dostosowujemy się do tempa pracy klienta, a nie do naszego. Jednostka, która w poniedziałek zgłasza konkretne wymagania, oczekuje odpowiedzi już we wtorek. Prezentacja w ciągu kilku tygodni. Oferta w ciągu kilku dni. To właśnie ta dyscyplina stanowi fundament naszej firmy i jest powodem, dla którego jednostki, które testują nasz sprzęt w warunkach pod presją, zazwyczaj ponownie wybierają go przy kolejnym zamówieniu.
Jak pracujemy.
Nasz sposób działania opiera się na modelu operacji specjalnych opracowanym przez admirała Williama McRavena. Ten sam model wykorzystuje wielu naszych klientów do organizowania swoich misji. McRaven wskazał sześć zasad, które odróżniają operacje zakończone sukcesem od tych, które zakończyły się niepowodzeniem: prostota, bezpieczeństwo, powtarzalność, zaskoczenie, szybkość i cel. Właśnie na nich zbudowaliśmy naszą firmę.
PROSTOTA.
Prostota to to, czego doświadcza klient. Jeden specjalista, który rozumie swoją misję. Jedno zamówienie obejmujące dziesięć kluczowych marek i ponad 150 dostępnych dostawców. Jedna rozmowa – od doradztwa po realizację dostawy. Za tą prostotą kryje się świadomy wybór z naszej strony. Chcemy selekcjonować, a nie katalogować. Podjęliśmy trudniejszą decyzję, aby klient nie musiał tego robić.
BEZPIECZEŃSTWO.
Bezpieczeństwo jest podstawą każdej naszej długoterminowej relacji. Umowy z użytkownikami końcowymi są przestrzegane domyślnie, bez wyjątków. Nie publikujemy nazwisk, zdjęć ani oznaczeń jednostek klientów. Szczegóły operacyjne należą do klienta, nie do nas. Najbardziej dumni jesteśmy z przypadków, o których nie możemy powiedzieć.
POWTÓRKA.
Powtórka oznacza, że wracamy po dostawie. Sprzęt, z którego nie przeprowadzono szkolenia, staje się zagrożeniem w sytuacjach stresowych. Zasada McRavena zastosowana do sprzętu, a nie do operatorów. Sesje zapoznawcze są dostępne na żądanie, nigdy nie są obowiązkowe i nigdy nie są wyceniane jako usługa dodatkowa. Wspieramy cykl szkoleniowy jednostki, a nie narzucamy własnego.
NIESPODZIANKA.
Zaskoczenie pojawia się wtedy, gdy zwracamy uwagę na ukryte luki w zdolnościach, a nie na sformułowane wymagania. Jednostka pyta o łączność, a my pokazujemy jej, że większym problemem jest jej sygnatura termiczna. Nie prosili o osłonę wielospektralną. Jednak odchodzą z tym punktem na swojej liście wymagań. Wymiana doświadczeń między różnymi teatrami działań (to, co sprawdza się na Ukrainie, ma znaczenie dla Europy) jest częścią drogi, która prowadzi do osiągnięcia tego celu.
PRĘDKOŚĆ.
Szybkość jest zasadą najbardziej widoczną z zewnątrz. Dni, a nie miesiące. Od zapytania do demonstracji i wyceny, z uprawnieniami do sprzedaży w zakresie wycen, umów NDA i demonstracji. Bezpośrednie relacje z producentami zamiast kolejek. Zapasy tam, gdzie uzasadnia to popyt. Realizacja w określone dni z kluczowymi partnerami w pozostałym zakresie. Jednostka z poważnym pytaniem w poniedziałek oczekuje poważnej odpowiedzi do wtorku. To jest dyscyplina, której się trzymamy.
CEL.
Cel to pytanie dlaczego. Większość z nas to byli żołnierze, a naszym celem jest maksymalne zaangażowanie użytkownika końcowego. Kiedy to ma znaczenie, wszystko inne schodzi na dalszy plan.
ZESPÓŁ.
Na stronie głównej tej witryny internetowej widnieje napis "wyspecjalizowani operatorzy i starsi doradcy wojskowi". To właśnie o tych osobach mowa.
PATRICK CAMMAERT.
Przewodniczący. Generał dywizji (w stanie spoczynku), Królewski Holenderski Korpus Piechoty Morskiej. Były dowódca sił ONZ w Kambodży, Bośni/Hercegowinie, Etiopii/Erytrei i Kongo. Doradca ds. utrzymania pokoju, reformy sektora bezpieczeństwa i ochrony ludności cywilnej.
DERK WISMAN.
Dyrektor generalny i założyciel. Były oficer Królewskiej Piechoty Morskiej Holandii. Założył MSS Defence w 2010 roku, aby zbudować dostawcę, z którym sam chciał mieć do czynienia jako użytkownik końcowy.
Dave van der Kaden.
Dyrektor operacyjny (COO). Dołączył do MSS Defence w 2017 roku, zaraz po ukończeniu studiów, i stopniowo piął się po szczeblach kariery, przechodząc od stanowiska kierownika ds. sprzedaży do kierownictwa operacyjnego. Obecnie nadzoruje bieżącą działalność firmy, dbając o to, by każde zamówienie – od wyceny po dostawę – spełniało standardy, jakich oczekują użytkownicy końcowi.
Jonne Hooimeijer.
Dyrektor ds. rozwoju biznesowego. Były dowódca oddziału sił specjalnych, posiadający aktualne doświadczenie operacyjne zdobyte podczas europejskich operacji specjalnych. Swoją wiedzę z pierwszej ręki na temat współczesnego pola walki przekłada na praktyczne porady dla klientów, pomagając jednostkom w wyborze sprzętu, który faktycznie sprawdza się w rzeczywistych warunkach.
Svitlana Sosnovska.
Kierowniczka działu ds. Ukrainy. Kieruje działaniami firmy MSS Defence na rzecz wsparcia ukraińskich sił zbrojnych – jest to obszar działalności, który firma uruchomiła w 2022 roku i w który nadal inwestuje. Ściśle współpracując z ukraińskimi jednostkami i podmiotami zajmującymi się zaopatrzeniem, dba o to, by niezbędny sprzęt trafiał na linię frontu szybko i niezawodnie.
Arturo Vega.
Marketing. Dołączył do firmy MSS Defence ponad dwa lata temu i rozpoczął pracę w dziale sprzedaży. Obecnie zajmuje się głównie marketingiem internetowym, promując możliwości firmy wśród użytkowników końcowych na całym świecie.
PORTFEL.
Portfolio jest najbardziej widocznym wyrazem tego, jak pracujemy. Dziesięć marek koncentruje się na pięciu domenach możliwości: obserwacji, komunikacji, ukrywaniu, ochronie i bezzałogowcach. Każda z nich została wybrana, ponieważ rozwiązuje konkretny problem, z którym ma do czynienia wymagający użytkownik końcowy, a także dlatego, że możemy o niej mówić z autorytetem operacyjnym, a nie podsumowaniem katalogu.
DLACZEGO DZIESIĘĆ, A NIE STO?.
Większość dystrybutorów sprzętu obronnego oferuje setki marek i dziesiątki kategorii. Muszą, taki jest model ilościowy. My wybraliśmy coś przeciwnego. Dziesięć marek oznacza, że nasi specjaliści znają każdą z nich dogłębnie, mogą ją zaprezentować bez przygotowania i mogą odpowiedzieć na niezadane pytanie. Klient czerpie korzyści z dogłębnej wiedzy. My zyskujemy na przejrzystości.
POZA PORTFOLIO.
Gdy wymagania klienta wykraczają poza to, co mamy na stanie, mamy dwa rozwiązania. Pierwszym z nich jest dostęp do sieci dostawców: współpracujemy na żądanie z ponad 150 dodatkowymi dostawcami, z których usług korzystamy rozważnie i wyłącznie wtedy, gdy wymaga tego zlecenie. Drugim rozwiązaniem są projekty specjalne: pozyskiwanie produktów spoza naszej dziedziny, badania i rozwój, integracja systemów oraz doradztwo. Gdy rozwiązania nie ma w żadnym katalogu, tworzymy je, integrujemy, pozyskujemy lub doradzamy w tej kwestii.
CZEGO NIE BĘDZIEMY ROBIĆ.
Nie jesteśmy najtańsi. Nie konkurujemy najniższą ceną i nie udajemy, że tak jest. Nie sprzedajemy na rynki poza NATO i sąsiednimi wymagającymi użytkownikami. I mówimy "nie", gdy projekt nie pasuje, w tym projektom, które moglibyśmy wziąć za dochód.
WSPÓŁPRACA Z NAMI JAKO PRODUCENTEM.
Jeśli produkujesz sprzęt, który rozwiązuje rzeczywisty problem sił specjalnych lub elitarnych jednostek policyjnych w Europie, być może już wiesz, czy Twój produkt pasuje do naszego portfolio. Pięć obszarów – obserwacja, łączność, kamuflaż, ochrona, pojazdy bezzałogowe – wyznacza granice. Nie wykraczamy poza nie i nie utrzymujemy długiej listy "potencjalnych" marek czekających na swoje miejsce.
BAR.
Marka fokusowa zasługuje na swoje miejsce, rozwiązując problem lepiej niż alternatywy, które już oferujemy. Nasi specjaliści muszą być w stanie zaprezentować ją pod presją, bronić jej przed konkurencją i stać za nią, gdy użytkownik końcowy zada niewypowiedziane pytanie. To wymaga głębi. Oznacza to, że wybieramy dziesięć marek, a nie sto. Dodanie jedenastej oznacza usunięcie jednej. Robimy to rzadko.
JAK TO DZIAŁA W PRAKTYCE.
Jeśli uważasz, że Twój produkt pasuje do naszej oferty, pierwszym krokiem jest rozmowa z naszym dyrektorem ds. rozwoju biznesowego – Jonne Hooijmeijerem, specjalistą posiadającym świeże doświadczenie operacyjne w zakresie europejskich operacji specjalnych. Szczerze powie Ci, czy w naszym portfolio istnieje luka, jak wygląda proces oceny oraz jaki jest realistyczny harmonogram. Większość rozmów kończy się uprzejmie i szybko. Te, które tak się nie kończą, stanowią podstawę naszych długotrwałych relacji.
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI.
Kontakt z Jonne Hooijmeier pod adresem jonne@mssdefence.com
ZGODNOŚĆ I DYSKRECJA.
W firmie MSS Defence zgodność z przepisami i dyskrecja nie są odrębnymi funkcjami. Stanowią one podstawę naszej współpracy ze wszystkimi: klientami, producentami i organami regulacyjnymi. Obie wynikają z tej samej zasady: informacje klienta należą do klienta, a nasza praca musi być zgodna z przepisami.
KONTROLA EKSPORTU.
Działamy zgodnie z holenderskimi przepisami eksportowymi i unijnym rozporządzeniem w sprawie produktów podwójnego zastosowania (rozporządzenie 2021/821). W stosownych przypadkach spełniamy wymogi ITAR i EAR dotyczące komponentów pochodzących z USA. Częścią każdej transakcji są certyfikaty użytkownika końcowego i oświadczenia o użytkowaniu końcowym. Przed dostawą sprawdzamy każdą transakcję pod kątem aktualnych list sankcji UE i ONZ.
KOMU SPRZEDAJEMY.
Prowadzimy sprzedaż na rzecz sił zbrojnych NATO, władz krajowych sprzymierzonych z NATO oraz innych wymagających użytkowników: jednostek operacji specjalnych, policji taktycznej i równoważnych organizacji. Nie prowadzimy sprzedaży poza tym kręgiem. Decyzja o odmowie sprzedaży jest podejmowana na tym samym poziomie władzy, co decyzja o jej przyjęciu.
DYSKRECJA JAKO POLITYKA.
Umowy z użytkownikami końcowymi są domyślnie przestrzegane. Nie publikujemy nazw, zdjęć ani oznaczeń jednostek klientów. Nie używamy logo klientów w materiałach marketingowych. Nie piszemy studiów przypadku, które identyfikują jednostkę, wdrożenie lub konkretne zamówienie. Szczegóły operacyjne należą do klienta. Wewnętrznie stosujemy zasadę ograniczonego dostępu do informacji na każdym koncie.
DYSKRECJA JAKO POLITYKA.
W celu uzyskania szczegółowych informacji na temat zgodności, licencji lub dokumentacji użytkownika końcowego należy skontaktować się z Dave'em van der kadenem pod adresem dave@mssdefence.com